Jeśli próbowałeś kiedyś schudnąć, ale Ci się nie udało, to nie jesteś sam.

Prawie 95% osób, które zmieniło dietę i zgubiło trochę ciałka, odzyskało każdy zgubiony kilogram w ciągu 1-3 lat po zakończeniu diety. Co gorsza –  60% z nich nawet przekroczyło wagę, którą miały przed odchudzaniem.

W Internecie znajdziesz mnóstwo sposobów na płaski brzuch – setki diet, programów treningowych czy suplementów, które obiecują szybkie efekty bez większego wysiłku.

Dlaczego diety nie działają?

Dieta to bardzo ogólne i mylące określenie. Można powiedzieć, że Twoją dietą są frytki i kurczak z KFC, jeśli tylko robisz to regularnie. Niezdrową dietą – ok, ale dietą.

Mówiąc o dietach, mamy na myśli głównie plany dietetyczne, które zawierają dozwolone produkty i sporo zasad – jak jeść, kiedy jeść oraz ile jeść.

Gdyby tak przyjrzeć się każdej z nich, to łatwo jest zauważyć, że wszystkie mają jeden cel – ograniczyć ilość spożywanego jedzenia. Produkty i pory posiłków mogą się różnić, ale zawsze chodzi o to samo – o ujemny bilans kaloryczny.

To bez znaczenia, którą dietę wybierzesz – czy będzie to dieta niskotłuszczowa, dieta Dukana, dieta kapuściana czy dieta śpiącej królewny (żartuję, nie rób tego).

Jeśli wszystkie diety mają ten sam cel – deficyt kaloryczny, to można śmiało założyć, że jedyna dieta, która działa to ta, której jesteś w stanie się trzymać.

Odchudzanie zaczyna się w mózgu

Ludzie przegrywają w odchudzanie nie dlatego, że diety nie działają, ale dlatego, że nie potrafią trzymać się swoich postanowień. 

Być może zdarzyło Ci się rzucić kiedyś na głęboką wodę i oczekiwać szybkich efektów. Uwierzyłeś, bądź uwierzyłaś w dietę opartą o ekstremalny deficyt kaloryczny i kompletną zmianę Twojego codziennego menu.

Wiele osób nie potrafi zgubić zbędnych kilogramów i cieszyć się wspaniałą sylwetką, ponieważ wierzą, że dieta zrobi to za nich. Wybierają dietę, przechodzą na redukcję i spodziewają się wyników, ale zapominają o tym, że odchudzanie zaczyna się w mózgu.

Jeśli chcesz schudnąć, to dam Ci radę – ważniejsze od wybrania diety jest wybranie odpowiedniej strategii odchudzania. Dlatego jeśli chcesz osiągnąć wymarzone ciało, to masz na to o wiele większą szansę, gdy najpierw skupisz się na tym, co przeszkadza w tym najbardziej – na Twoim mózgu.

Jak ułatwić sobie odchudzanie?

Chciałbym, żebyś zrozumiał jedną fundamentalną rzecz – Twoje ciało i Twój mózg nie chcą przechodzić na dietę. Będą robić wszystko, co mogą, by sprowadzić Cię na ziemię. Dla Twojego mózgu dotychczasowe życie jest spoko i jeśli go spytasz, to odpowie Ci, że wolałby niczego nie zmieniać.

Jeśli zaczniesz go zmuszać do radykalnej zmiany, to zawsze z Tobą wygra.

Dlatego w tym artykule podzielę się z Tobą kilkoma technikami – jak przekonać swój mózg, żeby wspierał Cię w odchudzaniu.

1. Strategia to podstawa

Bardzo łatwo jest znaleźć jakiś darmowy poradnik lub kupić dietę od influencerki i uwierzyć w to, że mamy w ręku przepis na sukces.

Nie mamy.

Jak już wspomniałem, największą przeszkodą w drodze do idealnego ciała jest Twój mózg. Na szczęście istnieją sposoby na to, żeby z Tobą współpracował.

W pierwszym kroku warto przyjrzeć się temu, jak sytuacja wygląda obecnie. Do tego przyda się taka specjalna waga, która mierzy poziom tłuszczu w Twoim ciele – znajdziesz ją na siłowniach lub w gabinetach dietetyków. Możesz użyć też swojej wagi łazienkowej, jeśli posiada taką funkcję.

Zapisz swoje wyniki – ogólną masę ciała, masę i procent tłuszczu oraz masę mięśniową. Przyda Ci się to za jakiś czas.

Drugim krokiem będzie stary dobry centymetr krawiecki. Zmierz wszystkie najważniejsze obwody – bark, klatka, pas (talia), biodra, uda. Jeśli jesteś facetem, to zbierz też bicka – tak dla zabawy, może urośnie 🙂 Swoje wyniki zapisz i zachowaj na później.

Okej, wiesz już na czym stoisz – to bardzo ważny krok. Za kilka tygodni zrobisz ponownie pomiary i jeśli będą lepsze, to Twój mózg wreszcie zrozumie coś ważnego na temat dbania o sylwetkę.

Kolejnym ważnym aspektem diety jest cel. I to jest najbardziej podstępny gracz w tej całej układance. Dlaczego?

Na co dzień jesteśmy bombardowani instagramowymi influencerami, laskami z idealnym ciałem i facetami z kratą na brzuchu. To oczywiste, że chcielibyśmy tak wyglądać. 

Sytuacji nie poprawia fakt, że szukając informacji na temat odchudzania bardzo szybko natrafimy na artykuły o treści “schudła 12kg w 4 tygodnie dzięki egzotycznej roślinie”. Wcale nie jest trudno znaleźć treści, które obiecują imponujące wyniki w zaskakująco krótkim czasie.

Nie chcę przez to powiedzieć, że wszystkie takie historie są zmyślone. Może niektóre są prawdziwe, ale to tylko ułamek procenta.

Odchudzanie dla wielu osób jest prawdziwym wyzwaniem głównie dlatego, że stawiają na radykalną zmianę. Jeśli wierzyć naukowcom, a ja im wierzę, to najbardziej optymalnym tempem odchudzania dla osób z nadwagą będzie zrzucanie 0,5-1% swojej masy tygodniowo. Zatem jeśli ważysz 90 kilogramów, to możesz celować w 0,9 kg spadku masy w ciągu każdego tygodnia.

2. Nie zaczynaj od siebie

Największym błędem każdego, kto kiedykolwiek przeszedł na dietę jest poleganie na sile woli.

Jeśli dotychczasowa strategia odchudzania opierała się o to, że siłą woli starałeś się powstrzymać od złamania postanowień, to mam dla Ciebie lepszy sposób.

Używanie siły woli podczas odchudzania to bardzo męczący proces. To przypomina bardziej codzienną walkę, niż zaplanowane i sensowne działanie. Zamiast pocić się i wysilać, żeby nie zjeść czegoś kalorycznego, proponuję sobie to po prostu utrudnić.

Jak to zrobić?

3. Wyrzuć z domu wszystko, co ci nie służy

Zacznij od zmiany swojego otoczenia. Najpierw dowiedz się, jakie produkty pomogą Ci w zdrowej diecie, a potem wyrzuć całą resztę.

Przy okazji, przygotowaliśmy taką listę, którą możesz pobrać za darmo – KLIKNIJ TUTAJ.

W ten sposób utrudnisz sobie szkodliwe nawyki – i o to w tym chodzi. Kiedyś moja dobra koleżanka powiedziała mi, że odchudzanie jej nie idzie, bo wczoraj zjadła prawie całą tabliczkę czekolady. Odpowiedziałem: co tabliczka czekolady robiła w Twoim domu?

Wyobraź sobie, że wracasz do domu i relaksujesz się po pracy. W pewnym momencie nachodzi Cię ochota na małe co nieco – zaglądasz do szafki albo lodówki i nie możesz niczego znaleźć. Twój mózg zaczyna rozkminiać – okej, nie ma nic w domu i trzeba by pójść do sklepu. Ech nie chce mi się, lepiej wrócić do relaksowania się.

Gdy wyrzucisz z domu wszystkie szkodliwe produkty, to stawiasz swój mózg w bardzo niekomfortowej sytuacji – chce mu się czegoś pysznego, ale żeby to dostać, to musi podjąć jeszcze większy wysiłek, dlatego często odpuści.

4. Otaczaj się inspiracją

Z kim przestajesz, takim się stajesz – mówi stare porzekadło.

Ale prawdą też jest, że “czym się otaczasz, tym się stajesz” – w każdym tego słowa znaczeniu.

Jeśli często przebywasz z ludźmi, którzy dbają o zdrowie, ćwiczą i trzymają zbilansowaną dietę, to z czasem sam zaczniesz na to zwracać uwagę.

Gdy w Internecie oglądasz treści związane z treningiem lub zdrowym odżywianiem, to naturalnie zaczniesz o tym myśleć na co dzień.

Z kolei, gdy spotykasz się z ludźmi otyłymi, pielęgnującymi złe nawyki i dołujące podejście, to nic dziwnego, że nie potrafisz zmienić czegoś w swoim życiu.

Możemy zmieniać swoje otoczenie, ale musimy pamiętać, że otoczenie zmienia również nas.

Bardzo często nasi podopieczni swoją przygodę ze zdrowym trybem życia zaczynali właśnie w All for body. Regularna praca z trenerem, w kameralnym studio treningu personalnego to dla mózgu pozytywna stymulacja, która zmienia jego pracę.

O wiele łatwiej będzie Ci osiągnąć wymarzoną sylwetkę, jeśli będziesz regularnie spotykać się z ludźmi podczas zdrowej aktywności.

5. Zacznij budować nawyki kluczowe

Pewnie to słyszałeś tyle razy – to Twoje nawyki decydują o Twojej przyszłości. I to w dużej mierze prawda.

Nawyki to takie zautomatyzowane decyzje, które mózg podejmuje bez świadomości. To nie tylko jest dla niego łatwiejsze, ale też szybsze.

Problem pojawia się wtedy, gdy te nawyki szkodzą. Zmiana nawyku to dla wielu osób bardzo trudny zabieg i nie jest trudno o porażkę.

Budowanie zdrowych nawyków warto zacząć od tzw. Nawyków Kluczowych. Czym one są?

To takie nawyki, z których wyrastają inne, zdrowe nawyki.

Dobrym przykładem będzie regularny trening. Załóżmy, że zaczynasz ćwiczyć 3 razy w tygodniu. Po krótkim czasie zaczynasz zauważać, że Twoja dieta się poprawiła, masz mniejszą ochotę na papierosa, rzadziej pijesz alkohol wieczorami, masz więcej energii, chce Ci się robić więcej, podnosi się Twoja pewność siebie, doświadczasz lepszych kontaktów z ludźmi – innymi słowy wiele rzeczy w Twoim życiu poprawia się i to daje Ci motywację do dalszych zmian.

Wystarczy zacząć od budowania jednego kluczowego nawyku i cierpliwie poczekać, aż mózgowi zacznie się to podobać na tyle, że będzie próbował ten proces jeszcze ulepszyć.

Najważniejszym czynnikiem w budowaniu nawyku jest regularność. Zdaję sobie sprawę, że to duże wyzwanie – w końcu czasem może Ci się nie chcieć. Dlatego świetnym pomysłem będą regularne treningi z trenerem personalnym All for body, który przygotuje plan treningowy dopasowany do Twoich potrzeb, ale też zadba o Twoją motywację w tak kluczowym momencie, którym jest start.

Zapisz się na pierwszy bezpłatny trening w kameralnym studio treningowym All for body

Pobierz darmowy PDF

Jeśli chcesz poznać najlepsze produkty sprzyjające zdrowej diecie, a następnie wyeliminować wszystkie te, które Ci szkodzą, to pobierz nasz darmowy PDF – Checklista Zdrowej Diety.